Tygodnik #9

accessories-84528_960_720

Jak te tygodnie szybko mijają i już za kila dni powrót do szkoły. Ja tak strasznie tego nie chcę i chyba większość uczących się ludzi również, ale co zrobić takie już nasze życie, albo się uczysz albo pracujesz. Ale raczej praca nas nie ominie, dlatego człowiek chodzi do szkoły aby zdobyć wykształcenie i nie męczyć się jako zwykły robol.

Suma sumarum poprzedni tydzień minął mi leniwie, bo praktycznie spędzony w domu, a raczej u dziadków z którymi uwielbiam spędzać czas. Dobrze mieć dobry kontakt z rodziną i móc spędzić z nią czas, bo to sprawia mi radość. Chociaż czy ja wiem czy tak strasznie się nudziłam, nie leżę całymi dniami przed kompem i tylko czekam aż coś zacznie się dziać. Rozmowa z dziadkami to po pierwsze, chociaż jako, że mają 2 koty i jedną psinkę to trzeba nimi się zajmować, co też jest jakimś urozmaiceniem. Jak i oczywiście trzeba im pomóc w obowiązkach, bo nie będę siedziała u nich i nic nie pomagała.

jedzenieAle na siedzeniu w domu to nie koniec, bo jeździło się tu i tam. Po pierwsze wybrałam się z babcią jak to zwykle my na pielgrzymkę do Ogrodu Botanicznego na Podlasiu, niestety zapomniałam jak ta miejscowość się nazywa. Po drugie kilkugodzinne nocne wypady na przejażdżkę z Marciem, które zaliczam jak najbardziej do udanych, niestety zdjęć nie ma a wielka szkoda. Po trzecie po długiej przerwie wypad do kina, ale o tym w polecajkach. Po czwarte w końcu udało mi się spotkać z moim chrzestnym i trochę pogadać, bo zwykle coś staje nam na drodze, mam nadzieję,że znowu się jakimś trafem uda z nim spotkać, bo uwielbiam z nim rozmawiać. Zawsze znajdujemy tematy i nie ma u nas czegoś takiego jak niezręczna cisza.

ogród

ogrod

 

Muszę przyznać, że w końcu mogłam poświęcić się blogowi i napisać dla was więcej postów z czego bardzo się cieszę. Więc jak można się domyśleć już niebawem kilka z nich ujrzy światło dzienne i mam nadzieję, że się wam spodobają. Muszę przyznać, że w końcu mam wenę na pisanie recenzji a niestety miałam jakąś blokadę pod tym względem, ale chyba wszystko się odblokowało i mam nadzieję, że mój rytm pracy powróci do normy.

Polecajki
Gra o tron
odc. 6
Uwielbiam ten serial i chyba nic tego faktu nie zmieni. Ten klimat panujący jest tak cudowny, że nie jestem w stanie zakończyć oglądania. Mimo, że jest teraz to wszystko przewidywalne i nieracjonalne podejście bohaterów do różnych sytuacji , ale i tak moja miłość względem tego serialu nie maleje.

Bodyguard Zawodowiec
W końcu po długiej przerwie udałam się wraz z Marcinem do kina właśnie na tą produkcję i nie żałuję, że się na nią wybrałam, mimo, że ciężko było mnie namówić. Jeszcze po nasłuchaniu się negatywnych recenzji sądziłam, że jest ten film beznadziejny, ale ja tak nie uważam. Schemat taki jak zawsze, ale ja właśnie to lubię w filmach, że non stop jest niezmieniony sposób prowadzenia dialogów, akcja jest praktycznie taka sama, ale ja to zawsze lubiłam i chyba to się nie zmieni.

Kedi. Sekretne życie kotów
Muszę przyznać, że nie żałuję decyzji, aby obejrzeć tą produkcję. Ukazywanie życie kotów na ulicach Stambułu jest czymś bardzo pomysłowym i szczerze mogą powstać więcej takich dokumentów. Zawsze uwielbiałam koty i nadal tak jest, a po tym filmie to jeszcze bardziej się w tym utwierdziłam.

Baywatch. Słoneczny patrol
Muszę przyznać, że dość ciekawy film, mimo, że jakoś nie przepadałam za serialem. Mimo, że jest to komedia to bardzo mi się spodobała, przez takie swoje dziwne poczucie humoru, które czasami na prawdę akceptuje. Pewnie to też zasługa aktorów, którzy odgrywali tam ważne role.

 

Na blogu

Tygodnik

Analiza. Gra o tron odc. 2 sezon 7

8 comments on “Tygodnik #9
  1. Mnie w październiku czeka powrót na uczelnię – zawsze mnie to cieszyło i miałam pełno energii, ale teraz… ogarnęło mnie „niechcemisię”. Może gdy już wpadnę w wir zajęć to mi przejdzie lenistwo. :)
    A co do spędzania czasu z dziadkami – to muszę sporo nadrobić, bo przez wyjazd nie miałam jak ich odwiedzić! Ale już w środę się do nich wybieram więc nadrobimy na spokojnie. :)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę wytrwałości w szkole, M.

  2. Sekretne życie kotów – podejrzewam, że to coś dla mnie. :-) kocham koty i to chyba ze wzajemnością, bo nawet obce osobniki zatrzymują się, żeby coś do mnie miauknać. Nie trzeba od razu ich głaskać i brać na ręce, nie potrzebują tego od obcych. My też nie każdemu pozwalamy się przytulać.

  3. To może ,,Sekretne życie kotów” i ja poznam? Bo koty uwielbiam. ;) A takie życie człowieka, że najpierw szkoła, a potem praca.

Odpowiedz na „~L.B.Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>